wtorek, 14 lutego 2017

Tęknię za zielenią...


Zielono mi.... A za oknem szaruga. Tutaj jest zastosowany wykrojnik z listkami, który wcześniej inaczej wykorzystałam. Te listki są wycięte z tapety. Muszę powiedzieć, że dość miło się wycina z tapet. Nawet jestem trochę zaskoczona, bo wydawały mi się dość toporne do takich drobiazgów. Mają tylko jedną wadę, nie na każdą tapetę da się przykleić każdym klejem inne elementy.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza